Ile można mieć par butów?

Są ludzie, którzy posiadają spore ilości butów. Większość z nich stanowią kobiety, niemniej pewnie znalazłoby się sporo panów, którzy również traktują buty męskie, niczym kolejną rzecz do kolekcjonowania. Takie osoby zdecydowanie podbijają średnią, co jednak samo w sobie nie jest niczym złym.

Bo jeśli mnie stać, to czemu nie miałbym inwestować akurat w obuwie. Jedni kupują nałogowo wręcz książki, inni płyty. Nie ma więc przeciwwskazań, by ich miejsce zajęły buty właśnie. Pojawia się jednak pytanie: Ile z tych butów jest wykorzystywane więcej niż kilka razy?

Otóż prawdopodobnie większość z nich pojawia się na nogach właścicieli niezbyt często. To, że kupujemy wiele par nie świadczy, że zamierzamy je nosić tak często, jak tylko się da, gdyż jest to raczej sposób, na polepszenie swojego humoru oraz chęć stworzenia sporej i nietypowej kolekcji. Co prawda nigdy nie wiadomo, kiedy któryś z tych butów może się przydać, ale często bywa tak, że noszona jest tylko i wyłącznie część z nich, a reszta „zimuje”, schowana w zakamarkach szaf i szuflad. Co prawda takie osoby uważają, że każdy z tych butów będzie założony, ale często o nich zapominają, gdyż ich głowę zaprzątają nowe nabytki.

Można pukać się w głowę patrząc na osobę, która kupuje kolejne buty, mimo że w domu ma ich mnóstwo, ale z drugiej strony przecież wiele ludzi ma różne hobby, czasami nawet bardzo nietypowe. Jeśli więc dla kogoś kupowanie butów jest pasją, która nie uderza specjalnie w portfel, to nie ma w tym nic złego.